Peralta D: Maserati GranTurismo w karoserii z ręcznie kutej miedzi
28 października 2026Turińska pracownia GFG Style, którą w 2015 roku założyli Giorgetto i Fabrizio Giugiaro po odejściu z Italdesign, zaprezentowała jednostkowe coupé Peralta D. Jego nadwozie w całości wykuto ręcznie z miedzi, a pod spodem znalazła się technika Maserati GranTurismo.
Prezent dla córek, kontynuacja projektu dla synów
Samochód powstał na zamówienie Carlosa Peralty, meksykańskiego biznesmena zaprzyjaźnionego z rodziną Giugiaro. To kolejny etap współpracy: rok wcześniej powstał model Peralta S, przeznaczony dla synów zleceniodawcy, a nowe coupé jest dedykowane jego córkom. Poprzednik bazował na środkowosilnikowym Maserati MC20 i miał aluminiowe nadwozie. Tym razem wybrano przednio-silnikowe GranTurismo w układzie 2+2 oraz miedź, którą projektanci nazywają materiałem szlachetnym, plastycznym i delikatnym.
Auto pokazano 24 października podczas imprezy Pastejé Automotive Invitational i trafiło do kolekcji Carlosa Peralty. GFG Style nie ujawniło ceny, ale jednostkowe projekty znanych projektantów rzadko bywają tanie.
Geometryczna harmonia
Stylistycznie Peralta D nawiązuje do modelu S: ostre linie i czyste powierzchnie mają tworzyć to, co Giugiaro określają jako „geometryczną harmonię”. Z przodu i z tyłu biegną świetlne pasy LED na całej szerokości nadwozia. Zderzak ma wzór plastra miodu, lusterka umieszczono na błotnikach, a wlew paliwa ma sześciokątny kształt. Z tyłu widać dyskretny dyfuzor i cztery końcówki wydechu.
Przeszklona część kabiny ciągnie się od przednich nadkoli aż do kanciastej rufy, a całość spina klinowa linia dachu. Szyby są przyciemnione na miedziany kolor, a felgi w stylu retro-futurystycznym pomalowano na antracytową czerń. Do środka wchodzi się nietypowo: przednia część kabiny unosi się do przodu, a dodatkowe otwory tworzą cztery drzwi otwierane ku górze.
Wnętrze i technika
Kabina łączy fabryczne elementy Maserati, czyli cyfrowe zegary i konsolę środkową, z autorskimi dodatkami. Pojawił się drugi wyświetlacz dla pasażera, duże podświetlane lusterko we wnęce schowka oraz uchwyt na szampana między tylnymi fotelami. Tapicerkę w złoto-miedzianym kolorze zestawiono z brązową skórą i kontrastowymi szwami.
- Konstrukcja: miedziane panele nośne oparto na szkielecie z włókna węglowego i aluminiowym podwoziu.
- Napęd: GFG Style nie podało danych technicznych, ale w standardowym GranTurismo pracuje podwójnie doładowany silnik V6 3.0 o mocy 483 KM (360 kW) lub 543 KM (405 kW).
- Wersja elektryczna: bazowy model występuje także jako elektryk, lecz wydechy sugerują, że pod długą maską jest silnik spalinowy.
Fabrizio Giugiaro tak opisał ideę projektu: „Chcieliśmy rozwinąć tę stylistyczną podróż, badając ekspresję tak fascynującego i złożonego materiału jak miedź”.
Co to oznacza dla czytelnika w Polsce
W praktyce niewiele. Peralta D to pojedynczy egzemplarz w prywatnej kolekcji, więc nie kupimy go ani nie zobaczymy na polskich drogach. Jest to raczej pokaz rzemiosła i dawnej tradycji włoskich karoserników, którzy budowali unikatowe nadwozia na zamówienie bogatych klientów.
Seryjne Maserati GranTurismo, na którym oparto projekt, jest natomiast modelem produkowanym na rynek globalny, w tym europejski. Dostępne są wersje z sześciocylindrowym silnikiem benzynowym i napęd elektryczny. Szczegółowe ceny i konfiguracje dla Polski warto sprawdzić u oficjalnych dealerów marki, bo materiał o miedzianym unikacie ich nie podaje.
Źródło: Carscoops – „Giugiaro Dressed A Maserati In Copper And Glass”


